Bezrobocie
Bezrobocie jest pojęciem ściśle związanym z zagadnieniem pracy a ściślej mówiąc z rynkiem pracy. Zjawisko bezrobocia to nic innego jak nadwyżka podaży pracy reprezentowanej przez pracowników poszukujących pracy nad popytem na pracę reprezentowanym przez pracodawców poszukujących pracowników.
Definicja bezrobocia mówi, iż bezrobocie jest zjawiskiem polegającym na tym, że część ludzi zdolnych do pracy i chcących pracować (warunek ten często się pomija jako trudny do weryfikacji) nie znajduje żadnego zatrudnienia.[1]
Jest to bardzo ogólna definicja bezrobocia, dokładniej o tym które osoby są uznawane za bezrobotne deceduje ustawa, która jednoznacznie definiuje jakie warunki musi spełnić osoba uznana za bazrobotną. W różnych krajach mogą to być różne wymogi. Warto pamiętać, że w Polsce status bezrobotnego posiadają tylko osoby zarejestrowne w Urzędzie Pracy. Inną sprawą jest tzw. "szara strefa" czyli osoby "pracujące na czarno", mogą one spełniać wszystkie warunki kwalifikujące do grona bezrobotnych, choć w rzeczywistości pracę mają.
Wyróżniamy następujące fazy bezrobocia (wg psychologicznego modelu Jahody i Lazarsfelda)[2]
- Faza 1 Antycypacja bezrobocia - pobudzenie, zmiany nastroju, labilność emocjonalna
- Faza 2 Szok po utracie pracy - poczucie klęski, krzywdy, upokorzenie, lęk przed przyszłością, przygnębienie
- Faza 3 Wchodzenie w sytuację bezrobocia i optymizm - efekt urlopu, traktowanie sytuacji jako przejściowej, aktywność, wiara w sukces
- Faza 4 Pesymizm i rezygnacja - negatywne reakcje emocjonalne, problemy zdrowotne i finansowe
- Faza 5 Fatalizm i apatia, dopasowanie do sytuacji - poczucie beznadziejności, dążenie do izolacji społecznej, redukcja oczekiwań życiowych, zainteresowań
Podstawowym miernikiem poziomu bezrobocia jest stopa bezrobocia czyli stosunek ilości bezrobotnych do ilości wszystkich ludzi zdolnych do pracy. Wskaźnik ten stosowany jest w badaniach bezrobocia rejestrowanego w urzędach pracy zgodnie z wymogami ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu oraz w prowadzonym co kwartał przez Główny Urząd Statystyczny badaniu aktywności ekonomicznej ludności (BAEL), polegającym na ankietowaniu ogólnopolskiej próby gospodarstw domowych.
Przyczyny bezrobocia[3]:
- Między zakończeniem pracy w poprzednim miejscu pracy, a jej podjęciem w nowym mija pewien czas. Ten typ bezrobocia określa się mianem bezrobocia frykcyjnego i jest ono zazwyczaj niskie a także nie ma większego wpływu na gospodarkę.
- Osoby poprzednio pracujące mogły stracić pracę ze względu na przekształcenia gospodarcze, zmiany technologiczne czy upadek całych gałęzi przemysłu (bezrobocie strukturalne). W Polsce jest to bardzo duża grupa, co jest spowodowane między innymi nadmiernym zatrudnieniem w okresie gospodarki planowanej a także restruktyryzacją przemysłu. Do tej grupy bezrobotnych należą m.in. górnicy, hutnicy, stoczniowcy, pracownicy PGR-ów. Duża liczba bezrobotnych, bez odpowiednich kwalifikacji, na niewielkim obszarze powoduje, że gospodarka regionu (często osłabiona upadkiem firm, w których bezrobotni poprzednio pracowali) nie może stworzyć wystarczająco szybko miejsc pracy i wchłonąć bezrobotnych. Bezrobocie takie utrzymuje się przez wiele lat na wysokim poziomie.
- Osoby które zakończyły edukację, ale nie mają jeszcze doświadczenia zawodowego nie są poszukiwaną grupą zawodową (z wyjątkiem niektórych specjalności). Wymagają one długiego szkolenia i nabywania doświadczenia, w będąc przez ten czas mało produktywnymi. Z tego powodu absolwenci często nie mogą znaleźć pracy nawet, jeśli istnieje popyt na pracowników w danej branży.
- Miejsca pracy mogą znajdować się gdzie indziej, niż poszukujący pracy pracownicy. Ze względu na niewielką mobilność ludności (niechęć do przeprowadzki do miasta i trudności takiej przeprowadzki) oraz wysokie koszty dojazdu osobom takim trudno znaleźć zatrudnienie.
- Osoby potrafiące wytworzyć wartość dodaną na poziomie X, a których koszt zatrudnienia (płaca minimalna, podatki, składki na ubezpieczenie społeczne, koszty przeszkoleń i inne) są większe od X nie znajdą zatrudnienia. Obniżenie podatków lub płacy minimalnej może spowodować zwiększenie zatrudnienia w tej grupie, jest jednak politycznie kontrowersyjne.
- Pracodawcy mogą obawiać się zatrudniania osób pomimo, że aktualnie potrzebują siły roboczej, ze względu na trudność ich zwolnienia kiedy popyt będzie mniejszy. Sytuację tą rozwiązać mogą w pewnym stopniu inne formy zatrudniania, takie jak umowy na czas określony, umowy o dzieło, czy zlecenia.
Najważniejsze jest jednak pytanie: jak przciwdziałać bezrobociu?. Złoty środek pewnie nie istnieje, najlepszym sposobem wydaje się rozwój gospodarczy, którego efektem będą nowe miejsca pracy. Bezrobotni mogą przeglądać oferty pracy w Internecie, w poszukiwaniu odpowiedniej dla siebie pracy. Można również samodzielnie otworzyć działaność gospodarczą w Polsce lub Niemczech. Alternatywnym rozwiązaniem jest również praca za granicą, która jest szansą na godziwe wynagrodzenie.
Przy opracowaniu tej strony korzystano z następujących materiałów